niedziela, 25 września 2016

Podziękowania i przeprosiny

Skorupa


Niczym pancerz czołgu, gdy nadjeżdża wróg,
Niczym wyznawcę chroni ukochany bóg,
Tak i ja chroniony jestem przed złem wszelkim,
A tym co mnie chronią - dozgonne składam dzięki.

Lecz nie warstwa blachy, nie grubość pancerza,
Mą skorupę stanowi. Jak kolce chronią jeża,
Tak mnie chronią moi bliscy, oddani mi ludzie,
 Którzy mimo wszystko - w bólu i w trudzie,
Gotowi są mnie wesprzeć. Gdy słaniam się na nogach, 
Pomogą mi się podnieść, pocieszą w mych trwogach. 
Ta osłona, bariera uczuć ludzkich, nie przepuści ciosu,
Ochroni mnie od smutnego samobójcy losu,
Chronią mnie od lat, chronić będą nadal,
A tym co mnie chronią - dozgonne dzięki składam.


By Zecori


No i znów muszę przeprosić Was za moją nieobecność. Niestety w moim życiu prywatnym było ostatnio kilka zachwiań i momentów utraty pewności siebie, lecz bliscy pomogli mi się podnieść. Nauka i kurs prawa jazdy jakoś szczególnie pisania wierszy nie ułatwiają, ale powoli przyzwyczajam się do takiego trybu życia i myślę, że niedługo wrócę do regularnych publikacji. 

A w dzisiejszym wierszu chciałbym podziękować wszystkim ludziom, pomagających mi na przestrzeni lat. Ten wiersz jest dla Was. Dziękuję. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz