Kłamcy
Gdy słyszysz ludzkie słowa
Od kłamstw Cię boli głowa,
Bo ludzie to obłudnicy.
Kłamią idąc po ulicy,
Siedząc w domu, szkole i pracy.
Zawsze znajdą się ludzie tacy,
Co mimo szczerości skrytej,
Mają oblicze kłamstwem poryte.
Okłamują bliskich i siebie.
Martwię się więc o Ciebie.
Walcz zawsze i ciągle, zajadle,
O szczerość, wolność i prawdę.
Bo gdy przyjdzie chwila próby,
Zrzuć z siebie łańcuchy obłudy.
Bądź szczery dla siebie, dla innych.
Nie Ty jesteś tym kłamstwom winny.
By Zecori
Jak wygląda zasada ograniczonego zaufania w waszym życiu? Bo jeśli tak, jak dawniej u mnie, to szczerze Wam współczuję. Przejechałem się w przeszłości na kilku osobach, które uważałem za bliskie, no i właśnie tak, kilka lat temu, powstał ten wiersz. Zaufanie to sprawa pokrętna. Jak zwykle zapraszam do dyskusji w komentarzach, bo dzisiejszy temat jest sprawą, moim zdaniem, dość ważną.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz